Kochani!!!
W ramach świątecznych życzeń - dzisiejszy post :) Piszę go na szybko, pomiędzy świętowaniem, odpoczywaniem i sjestowaniem. Dlatego też nie będę się rozpisywać, a tylko pokażę Wam, jak w mojej rodzinie świętujemy Wielkanoc.
Wielkanocny stół:
Kakao przy świątecznym stole, przygotowywane przez moją babcię to nasza rodzinna tradycja.
Rzeżucha, o której pisałam tydzień temu (link).
Zawartość święconki, podzielona równo pomiędzy domowników :)
Mr Baran Masełko:
oraz Mr Baran Babeczka:
Słodkości:
Każdy przy swoim nakryciu miał również wiosenny kwiat lotosu :)
Własnoręcznie malowane woskiem jajeczka:
W całym domu, żeby było bardziej wiosennie i świątecznie, postarałam się o małe akcenty wielkanocne:
Konieczne było również godne przyjęcie wielkanocnego Zająca, czyli przygotowanie mu gniazda, w którym mógł zostawić prezenty :)
I ZOSTAWIŁ!! :D
Mam nadzieję, że do Was również przyszedł Zajączek i wywołał uśmiechy na Waszych twarzach :)
Życzę Wam, aby również dla Was, tak jak dla mnie, Święta były kolorowe, radosne i na przekór pogodzie - w 100% wiosenne :)
Śnieg nam wszystkim popsuł szyki,
przykrył jajka i koszyki.
A kurczakom zmarzły nóżki,
więc się tulą do rzeżuszki.
Lecz choć śnieg nam pada w Święta
i pogoda taka wstrętna,
my święconym się dzielimy
i radości wszem życzymy :)
Wesołych Świąt!!
Pozdrawiam świątecznie,
Renews xxx

